Instruktor – nr 6 / Październik – listopad 2013

Czyli to już pół roku minęło?…. Jak ten czas leci. Jakby przed chwilą odebrałem decyzję o rejestracji tytułu prasowego INSTRUKTOR podjętą przez sąd rejestrowy, a tu już 6. numer ukazuje się w wydaniu. To naprawdę krzepiące i motywujące do pracy. Przede wszystkim dzięki świetnemu zespołowi, z którym mam zaszczyt pracować.

Serdecznie dziękuję Wam: Paulino, Zosiu, Pawle, Tomku, Danielu, a także stale współpracującym: Wojtku i Marcinie. Wielkie dzięki także dla wszystkich, którzy pisali i przysyłali do nas swoje artykuły. Dzięki Waszemu zaangażowaniu wspólnota instruktorska Chorągwi Stołecznej w szerszym gronie miała okazję poznać Was. Wreszcie dziękuję Komendzie Chorągwi, która motywowała nas w najlepszy z możliwych sposobów. Dziękuję wszystkim, którzy z niecierpliwością czekają dopytując się, kiedy ukaże się kolejny numer. Dziękuję także wszystkim tym, którzy wątpiliście w sukces naszej inicjatywy, bo chęć udowodnienia Wam, że się mylicie była ogromna.

Wyrazy wdzięczności oczywiście kieruję także w stronę trzymających za nas kciuki. Dziękuję za dobre słowo tym, na których wywarliśmy dobre wrażenie efektami naszej pracy. Przed nami jeszcze dużo pracy nad ciągłym udoskonalaniem Instruktora, ale gorąco zachęcam Was do współpracy z naszym młodym i energicznym zespołem redakcyjnym. Tak się teraz zastanawiam, czy jakaś inna chorągiew w ZHP wydaje swoją gazetę?…. nie wiem tego na pewno, ale też nie słyszałem o czymś podobnym.

Tymczasem w Wasze ręce przekazuję najnowszy numer Instruktora, który (mam nadzieję) przeczytacie od przysłowiowej deski do równie przysłowiowej deski, a później podzielicie się z nami swoimi odczuciami.

Życzę przyjemnej lektury

hm. Tomasz Dudewicz, – redaktor

Instruktor 6

Może Ci się spodobać...